Szczurze mówiąc, czyli dwa słowa o bandzie Spiteclaw’s Swarm.

Zapraszam na serię która ma przybliżyć graczom wszystkie bandy do Warhammer Underworlds. Na wstepie zaznaczam ze wszystko napisane w tym poradniku jest moją opinią i przemyśleniami które mogę podeprzeć dużą liczbą gier opisywaną bandą. Na pierwszy ogień bierzemy swieżo wydanych smakoszy sera z lekką nutą spaczeniową. Panie i panowie oto: Spiteclaw’s Swarm.

Znalezione obrazy dla zapytania spiteclaw's swarm

Nasi futrzaści przyjaciele zawitali na stoły około dwóch tygodni temu i od razu podbili serca niektórych graczy (w tym moje). Ich duży sukces zależał głównie od genialnie wyglądających modeli i faktu, że GW robiło nam na chłopaków smaczek już w zeszłym roku. Niestety nawet szczurki nie obroniłyby się tylko ładnymi pyszczkami, w grze takiej jak shadespire klimat odstawiamy na półkę i szukamy dobrych kombinacji. Jak więc wypadają nasi wąsaci przyjaciele? Zdumiewająco dobrze: są szybcy, zwinni i cwani. Niestety tak jak chłopaki mogą się ruszać to dzień rąk na siłce zdecydowanie przegapili. Ich ataki są w najlepszym razie niecelne, a jak już się trafi to główny profit jaki możemy osiągnąć to przesunięcie modelu. No ale nie oceniajmy szczurków ogólnikowo tylko zabierzmy się do autopsji poszczególnych członków bandy.

Karty wojowników

Hungering Skaven Podobny obraz

Pan „głodny” szczurek jest czwartym czwartym pod względem użyteczności członkiem bandy, co nie znaczy, że jest bezużyteczny. Jak widzimy profil nie powala: raczej niecelny atak ze znikomymi obrażeniami, mało życia i obrona na jednej kostce ze statystyką uniku. Jedyny profil naprawdę wypieszczony to ruch. Szczęsliwie chłopak dostaje porządnego kopa gdy jest zinspirowany, atak podskakuje mu do wydajnego poziomu (ale nie obrażenia) i obrona z dwóch kostek na unikach jest w stanie zatrzymać niejeden atak. Po inspiracji zdecydowanie najlepszy z bezimiennych sczurków, sprawdza się w agresywnych taliach (dzięki ulepszeniu Black Hunger posiada on atak obszarowy który jest niemal identyczny z atakiem Steelheart’a czyli najlepszego ataku obrotowego w grze.), jak i w bardziej nastawionych na zajmowanie punktów, gdzie może spychać przeciwników z punktów by otworzyć drogę kolegom. Jego jedną słabością jest naprawdę tylko oszołamiające dwa punkty życia, ale nie można mieć wszystkiego.

Lurking Skaven Podobny obraz

Pan „przyczajka” skaven spiera się z Hungering Skavenem o miejsce najbardziej użytecznego przydupiastego szczurka. Jego profil nie rózni się zbytnio od innych bezimiennych skavenów, jedyną ważną różnicą jest fakt posiadania najlepszych statystyk obronnych z bandy przed inspiracją. Niestety świetne statystyki początkowe musi okupić względnie zerowym ulepszeniem po inspiracji, czyli dodatkową kostką na ataku. Jest zdecydowanie najlepszym kandydatem na szybki sprint na połowę przeciwnika gdzie wrzucamy go w guarda i właściwie mamy zajęty punkt. Jednakże jego przydatność w przypadku agresji sprowadza się zazwyczaj do dawania wsparcia lepszym wojownikom, niźli samodzielne masakrowanie wrogów. Także jego przypisane ulepszenie Throwing Stars pozostawia wiele do życzenia w kwestii obrażeń i jest czymś na co cięzko znaleźć miejsce w talli a co dopiero akcję. Dlatego przegrywa moim zdaniem z panem „głodnym”, ten drugi jest po prostu bardziej uniwersalny.

Festering Skaven Znalezione obrazy dla zapytania festering skaven

Pan „ropiejący” szczurek jest zdecydowanie najbardziej pechowym z naszej gromdki (i bynajmniej nie mówię o posiadaniu ogromnych ropni) gdyż jest najmniej przydatny przed inspiracją. Po przekręceniu się na drugą stronę posiada statystyki identyczne co Lurking Skaven więc nie ma tragedii. To jest niestety te niechciane dziecko które ma każda banda, więc jego zadaniem jest zdobycie punktu na rodzimym terenie i gnicie na nim całą grę (efektywnie wypracowując dwa do czterech punktów) podczas gdy jego koledzy biegają, zabijają, jedzą i umierają. (tego ostatniego pewnie im nie zazdrości). I tak jak w szkole podstawowej gruby zawsze szedł na bramkę by nie przeszkadzać (znam to z autopsji) tak i tutaj zazwyczaj stoi z boku, jednak nawet gruby dzieciak mógł czasem umieć dryblować i robić robotę dla drużyny tak i ten dżentelmen ma szansę się wykazać. Mowa tu oczywiście o jego przypisanym ulepszeniu Festering Blades które sprawiają, że każdy wykonany przez niego atak krytyczny (prosto mówiąc atak przy którym wyrzuciliśmy krytyka) zadaje +2 obrażenia! Nie jest to pewna rzecz, ale uczucie gdy wasz dokoksany pan szczurek prawie zabija stormcasta atakiem jest przyjemne, zwłaszcza, że przy ataku z trzech kostek rzucenie krytyka jest całkiem prawdopodobne. W przypadku agresywnej talli może przeskoczyć w uzyteczności nawet Hungering Skaven’a. Plus jego model jest zdecydowanie najśliczniejszy z tej trójki.

Krrrk the Almost-Trusted Podobny obraz

Ochroniarz szefa, kawaler orderu Najbardziej Nieudanego Rzutu na Obronę i zdecydowanie najbrzydszy z chłopaków, chociaż mini szczurki na jego ramieniu i fajne ostrze włóczni ratują trochę sytuację. Ale żarty na bok, Krrrk jest naprawdę solidnym kawałem szczura, przyzwoity atak, szybkość, obrona na jednej tarczy, no i liczba punktów życia wystarczająca by nie umarł od każdego ataku w grze, a po inspiracji jest tylko lepiej bo broni się na dwóch tarczach! Chłopak jest naprawdę podporą tej bandy w podobnym stopniu co jego szef. To właśnie Krrrk będzie szturmować punkty po stronie przeciwnika i zabijać do spółki z przełożonym największych twardzieli przeciwnej bandy. Niestety zajebistość ma swoją cenę gdyż Krrrk jest jedynym który nie może być wskrzeszony przez Spiteclawa (technicznie to zawołany na pole bitwy ale kto będzie się zagłębiać w szczegóły). Niestety w temacie osobistych ulepszeń jest już o wiele gorzej. Swarm of Rats jest po prostu słaby i jeśli szukacie ataków obszarowych w tej bandzie to Black Hunger jest zdecydowanie lepszy. Bodyguard For a Price oferuje ciekawą możliwość stworzenia swoistej „ekipy rozbiórkowej” demontującej drużynę przeciwnika, niestety fartowny krytyk może zakończyć morderczy proceder całkiem szybko, jednakże moim zdaniem ulepszenie warte testów.

Skritch Spiteclaw Podobny obraz

Panie i panowie, przedstawiam wam najznamienitszego z żyjących popleczników Rogatego Szczurkey’a (przynajmniej w jego mniemaniu) oto Skritch Spiteclaw. Pan „Szef” szczurek jest zdecydowanie najpiękniejszym modelem wydanym w tej grze, a poza tym filarem na którego barkach opiera się cały playstyle skavenów. Na froncie karty widzimy, że nie ma fajerwerków, ale niech was to nie zwiedzie. Po inspiracji jego obrona podskakuje do dwóch uników, a atak staje się zdziebko lepszym atakiem od ataków Severina i Garreka (Sepulchar Warden, Gurzag i Fjul posiadają lepsze ataczki ale Skritch wyprzedza ich pod względem obronności). Dobre statystyki defensywne i ofensywne w połączeniu z świetnym pięcio-hexowym ruchem i atakiem z dwóch hexów daje nam to niesamowicie uniwersalną i elastyczną postać która świetna jest do biegania i utrzymywania pukntów, ale gdy nie jest to nasz styl gry może spokojnie wyrżnąć bandę przeciwnika. Gdy dodamy do tego możliwość wskrzeszania ubitej szczurkowej braci (co ważne, w odróżnieniu od Wardena Spiteclaw może robić to na każdym startowym hexie a nie tylko na przyjaznych) mamy świetny model. Jego osobiste ulepszenia to Flee!, Whirling Halberd i Skitter-Scurry (co prawda te ulepszenie może, być również podczepione pod Krrk’a, ale Spiteclaw robi z niego o wiele lepszy użytek). Flee! jest ciekawe, jednakże wątpię, czy w grze znajdzie się czas na używanie takich manewrów plus warunki sprawiają, że przeciwnik może bardzo łatwo sprawić, że będzie bezużyteczne, Whirling Halberd jest kolejnym ulepszeniem przy którym mam mieszane uczucia głównie z powodu kiepskiej wydajności ataków ze statystyką mieczy, a dwie kostki na mieczach przy ataku obszarowym (którego sam sposób użycia zazwyczaj stawia nas zazwyczaj w sytuacji, w której przeciwnik ma pojedyncze albo podwójne wsparcie) mogą zwyczajnie nie wystarczyć. Skitter-Scurry natomiast to klasa sama w sobie (moim zdaniem jeden z najlepszych upgradeów w grze) oferuje na powiem mnogość taktycznych opcji: szarżujemy w przeciwnika na punkcie (zazwyczaj by zająć punkt zajęty przez przeciwnika trzeba poświęcic dwie akcje) i po zepchnięciu go możemy od razu wskoczyć na punkt, dzięki zasięgowi jego ataków (zwłaszcza jak ma podpięte Shadeglass Darts) Spiteclaw może spokojnie atakować przeciwników cały czas będąc w ruch, wskrzeszając skavena możemy ustawić się w zasięgu do szarży na oddalonego przeciwnika. Niestety jak w przypadku szkieletów strata tak uniwersalnego modelu może nas kosztować grę, więc trzeba być zawsze wyczulonym na potencjalne zagrożenia.

No ale dość o modelach przejdźmy do drugiej ważnej kwestii czyli karcioch skavenśkich. Zgodnie z klimatem naszej strony będę przyznawać gwiazdki od 1 do 5 w formie chlebków (bo czerstwe żarty zawsze w modzie nie?).

Objective Cards:

1. Arm’s Length 🍞🍞🍞🍞 

Bardzo przyjemna misja biorą pod uwagę profil naszego szefa i fakt możliwości posidania do trzech broni dystansowych w naszej talii. Misja nie jest trudna ale czasem wymaga setupu, plus atak jest wykonywany bez supportu więc nie ma mowy o podbiciu szansy na sukces w ten sposób. Zdecydowanie najlepszy kandydat pod tą misję to Skritch Spiteclaw.

2. Brilliant, Brilliant! 🍞🍞🍞 

Misja która swoim istnieniem prowokuje do zrobienia agresywnych skavenów. Tak jak Flawless Strategy jest świetnym dodatkiem do każdej talii grającej na punkty ponieważ pozwala nam zająć się pozostałymi dwoma misjami samemu dając profit, tak ta misja pozwala oddać się radośnie rozwałce by poźniej czerpać z tego zyski. Wyceniam ją na trzy chlebki głównie z powodu braku uzyteczności poza agresywna talią.

3. Feast-feast 🍞 

Szczerze mówiąc nie mam najmniejszego pojęcia po co ta karta istnieje, poza zrobieniem obowiązkowego śmiecia do każdego dodatku. Nawet jeśli uda nam się osiągnąć jej warunek, włożenie do talii Annihilate’a zapewni nam więcej punktów. Jeden chlebek za ładnego arta i nic więcej.

4. Honed Survival Instincts 🍞🍞

Bardzo ciekawa karta, moim zdaniem powinna dawać dwa punkty, ale i tak jest dobra. Przy odpowiedniej grze łatwo ją zrobić w pierwszej i trzeciej turze. Druga tura zazwyczaj jest najbardziej krwawa, więc wtedy będzie ciężko z jej wykonaniem. Niestety wymaga ona od nas specyficznego podejścia w pierwszej turze gry, zbiega się ono jednak z stylem gry talii kontrolującej punkty, więc zdecydowanie warto. Nie polecam jej jednak nowicjuszom ponieważ by ją dobrze wykorzystać (tzn. praktycznie zawsze zrobić w pierwszej, albo pewnie robić w dalszych rundach) trzeba trochę ogrania i wyczucia szczurkejów. Dwa chlebki za brak przydatności w agresywnej talii, plus trudność w wykonaniu bez ogrania skavenami.

5. Leading From the Back 🍞🍞🍞🍞 

Genialna misja, użyteczna w wszelkiego rodzaju talliach, jedynym słabym punktem jest warunek robienia jej dopiero w trzeciej turze. Polecam ją ludziom szczególnie grającym swoje pierwsze gry skavenami ponieważ ustawianie szefa by ją wykonać wyrabia ważne nawyki przydatne w grze szczurkami. Niestety im lepiej gramy tym gorsza jest ta misja ponieważ zapewnia tylko jeden punkt w trzeciej turze gdzie zawsze zdobywa się ich najwięcej. Moje artykuły są adresowane głównie do nowych graczy dlatego wyceniam ją na cztery chlebki ale wyjadacze powinni uznać ją za wartą dwa.

6. Live to Fight Another Day 🍞 

Kolejna z trudnych, śmieciowych misji których wykonanie graniczy z cudem. Ta misja jest nawet gorsza z tego powodu, że nie mamy żadnej kontroli nad jej wykonaniem. Oczywiście można rzucać swoich wojowników przeciwnikowi pod nogi niczym kłody, jednakże te dwa punkciki zdobyte za poświęcenie czterech dla przeciwnika raczej nie wygra nam gry. Jeden wyżebrany chlebek za świetny fluff tekst.

7. Lives are Cheap 🍞 

Rozumiem zamysły twórców którzy chcieli zrobić ze szczurków bandę nie zważającą na straty i używającą własnych modeli do zapychania ataków przeciwnika, ale mogli wycenić mające to profitować misje jakoś lepiej. Dostanie jednego punktu za stracenie dwóch modeli? Jak to wykonamy to przeciwnik i tak jest w lepszej pozycji, a jak gramy dobrze i nie straciliśmy nikogo w tej turze to mamy martwą kartę na ręku. Zdecydowanie obchodzić szerokim krokiem.

8. Numberless Swarm 🍞 

Nad tą misją nawet nie ma co się rozpisywać. Jeśli jakimś cudem mamy w trzeciej turze żywe wszystkie modele to prawdopodobnie i tak już wygraliśmy i mocarny jeden punkt nic nam nie da. Pass.

9. Skritch is the Greatest, Yes-Yes 🍞🍞🍞🍞🍞 

Zdecydowanie najlepsza misja skavenów, zabicie czegokolwiek szefem jest proste i przyjemne. Znajduje swoje miejsce w każdej talii, nieważne czy jesteśmy agresywni czy pasywni. Przez wykonywanie jej od razu mieli nam kolejne misje do wykonania, zapewnia przyjemny bonus punktowy na początek partii, albo pozwala nadrobić stratę w punktach w późniejszych turach. Nie radzę ruszać się z norek żadnemu szanującemu się graczowi skavenów bez niej w decku.

Ploy Cards:

1. Aversion to Death 🍞🍞🍞🍞 

Świetna skaveńska karta, pomagająca ustawić zdobycie punktu albo podsunąć modele w zasięg ataku. Niestety nie inspiruje ona naszych wojowników, ale przekręcenie dwóch modeli z jednej karty która ma jeszcze świetne działanie musi być limitowane. Prawdziwa perełka dla talii ofensywnych które na pewno będą tracić modele, a dodatkowa mobilność czy możliwość kolejnego ataku bez potrzeby ruch jest cenna.

2. Frenzied Stabbing 🍞🍞🍞🍞 

Znamy to i lubimy. Dodatkowe obrażenia zawsze w modzie, plus pomagają w wykonaniu misji takiej jak Victorious Duel. W szczurków szczególnie poszukiwane ze względu na niskie obrażenia naszych futrzaków. Jedyną słabą stroną tej karty jest obowiązek zagrania jej przed naszym ruchem, czyli informujemy przeciwnika o naszych zamiarach, plus dajemy możliwość odpowiedzi kartą defensywną. I to jest jedyny powód braku pięciu chlebków.

3. Momentary Boldness 🍞🍞🍞 

Darmowe akcje są zawsze fajne. Ta niestety wymaga trochę ustawienia, żeby jej użyć ale nagroda za trud w postaci szarży zainspirowanym skavenem jest warta tego poświęcenia. Moim zdaniem podstawa w ofensywnych taliach skveńskich, jednakże w taliach grających na trzymanie punktu może nie być czasu i możliwości by ją efektywnie wykorzystać.

4. Heightened Caution 🍞🍞

Karta defensywna z paroma problemami. Po pierwsze (jak wszystkie karty defensywne) trzeba ją zagrywać w ciemno i liczyć, że przeciwnik akurat nas zaatakuje, a jeśli wyda się ze swoją podpałką agresywną jedna kostka więcej na obronie może nie wystarczyć (khorniacki Insensate stopuje praktycznie atak jeszcze przed jego wykonaniem) . Po drugie mamy tylko dziesięć ployków w talii więc przeznaczanie miejsca na kartę której ciężko użyć efektywnie i która nie zapewnia nam przewagi na stole jest często niestety błędne.

5. Musk of Fear 🍞🍞🍞🍞🍞 

Jedna z najlepszych (jak nie najlepsza) karta dla skavenów, co jest zabawne gdyż stormcaści posiadający podobny bajer prawie go nie używają. Dlaczego? Diabeł tkwi w szczegółach: na początek należy podkreślić, jak mało zyskuje postać broniąca się na jednej kostce na tarczach (około 16% więcej na sukces) w porównaniu do postaci broniącej się na uniku (około 33% czyli dwa razy więcej). W przypadku dwóch kostek na obronie profit płynący z „guarda” jest jeszcze większy i zauważalny nawet u sztormiaków. Tylko stormcasci po zainspirowaniu mają tak wydajną obronę, że nie jest im to zwyczajnie potrzebne. U szczurkejów natomiast obrona na dwóch unikach z względnie skutecznej skacze do obłędnej i zazwyczaj przebijana jest tylko przez fartowne krytyki. I teraz wisienka na torcie, Musk of Fear inspiruje naszego skavena czyli z typka z jednym unikiem zamieniamy na twardziela z dwoma kostkami z 66% pokryciem wyników na kostce, a efekt jest tylko bardziej amplifikowany przez wsparcie. Moim zdaniem pozycja obowiązkowa w każdej skaveńskiej talii.

6. Nervous Scrabbling 🍞🍞🍞🍞 

Wszystkie karty ułatwiające przemieszczanie się naszym modelom są warte rozważenia, zwłaszcza w przypadku skvenów, którzy inspiruja się przez wybranie na cel. Ta karta jest trochę gorszym Confusion gdyż nie pozwala ona zamienić miejscami (i przez to zainspirować) dwóch naszych wojowników, tylko przeciwnika i nasz model. Ten limit może sprawić, że w ofensywnej talii nie znajdzie ona miejsca, ale gdy chcemy zdobywać punkty jest ona świetna gdyż pozwala nam podmienić miejsca z przeciwnikiem (zdobywając punkt bez potrzeby ataku i marnowania kolejnej akcji by go zająć) i zainspirować naszego szczurka by lepiej unikał ataków naszego oponenta.

7. Scratching In the Shadows 🍞🍞🍞🍞🍞 

Kolejny klasyk, o użyteczności tej karty można pisać cały artykuł, a przez fakt posiadania jej jako karty frakcyjnej możemy wrzucić ją i Distraction by skutecznie psuć plany naszego przeciwnika. Różnica między Distraction, a tą karta polega tylko na grafice i nazwie. Ja jako wielbiciel gryzoni wszelkiego rodzaju preferuję oczywiście tą wersję.

8. Skaven Courage 🍞🍞🍞 

Karta jeszcze trudniejsza w użyciu niż Momentary Boldness, ale jej efekt jest potężniejszy. Jako fan darmowych akcji zawsze będe polecał próby jej użycia. Niestety ograniczenia są naprawdę spore i zaryzykuję stwierdzenie, że nawet w niektórych taliach ofensywnych nie będzie dla niej miejsca (szczególnie osobom nieogranym skavenami odradzam jej używanie). Poza tymi wiadomymi słabościami jest to zawsze karta pozwalająca zrobić przeciwnikowi więcej krzywdy i przy dobrym podejściu (ta karta, trap i time trap na przykład) można solidnie przetrzebić szeregi przeciwnika zanim ten zareaguje. Plus zwiększa ona skuteczność „szarż łańcuchowych” u skavenów.

9. There Are Always More 🍞🍞🍞🍞

Kolejna karta bez której szcurki nie powinny ruszać się z domu. Ileż taktyczności siedzi w takiej małej karteczce to nawet nie idzie opisać. Możliwości są napradę ogromne i w dodatku inspiruje ona naszego wskrzeszonego wojownika, plus możemy jej użyć nawet gdy szef udał się do krainy wiecznych łowów i w dodatku też pozwala nam wstawić wojownika na dowolnym startowym hexie!!! Nie ma najmniejszego powodu by jej nie używać, no chyba żeby umyślnie osłabić swoją talię.

10. Sudden Skittering 🍞🍞🍞 

Tak, szczurkeje posiadają swój osobisty Sprint, jakby były za mało mobline. Nie ma co się tu dużo rozpisywać, działanie jest identyczne, zagrywamy i lecimy na punkt po drugiej stronie mapy. Warto wspomnieć, że sprintujące szczuroki mają masywne dziesięć hexów ruchu więc trudno będzie ich oddzielić od pożądanego punkciku poza dosłownym staniem na nim. Teraz pytanie czy jest nam w talii potrzebny Sprint w sztukach dwóch. Moim zdaniem nie, ale na pewno znajdą się chętni na możliwość wydatnego zrobienia długości trzech boisk w ciągu jednej gry.

Upgrade Cards:

1. Black Hunger 🍞🍞🍞🍞 

Jedno z najlepszych ofensywnych ulepszeń w grze, Black Hunger diametralnie zmienia poziom zagrożenia jakie prezentuje nasz szczurek. Formułka na karcie pozwala łączyć nam ataki obszarowe z innymi ataczkami takimi jak Low Blow czy Demonic Weapon dla jeszcze większych obrażeń albo dodatkowego utility.

2. Bodyguard for a Price 🍞🍞🍞 

Porządne ulepszenie, zdecydowanie dla bardziej ofensywnych talii gdzie nie ma czasu i akcji na wchodzenie w „guard”, a dodatkowa przeżywalność dla naszego szefa jest jak najbardziej poszukiwana. Niestety w taliach na zdobywanie punktów Krrrk ma ważniejsze rzeczy do roboty, a i sam Spiteclaw nie jest zazwyczaj wystawiony na atak.

3. Expendable 🍞🍞 

Klimatyczne ulepszenie które poza grą wieloosobową moim zdaniem nie zobaczy dużo grania. Jego głównym problemem są zasady punktowania w grze na dwóch graczy. Samo działanie też nie jest zachwycające, zadanie obrażenia kosztem wojownika sprawdza się gdy robimy to z zaskoczenia (Final Blow, Bone Shrapnel) i zazwyczaj zrobienie tego więcej niż raz nie jest to nam potrzebne. W przypadku gdy przeciwnik ma pełną świadomość konsekwencji swojego ataku zazwyczaj wybierze on model który już jest ranny albo zranienie go nie będzie krzywdzące (patrz orkowie).

4. Festering Blade 🍞🍞🍞 

Jedno z moich ulubionych ulepszeń, sama szansa na zabójcze ataki jest przyjemna, zwłaszcza odopalane na krytyku. Model atakujący z trzech kostek jest na to idealnym kandydatem, dodatkowo przez samą formę zapisu tego ulepszenia można to przyjemnie łączyć z innymi ulepszeniami oferującymi dodatkowe ataki (moim najlepszym typem są wszystkie bronie Shadeglass ale miecz wydaje się wprost dlań stworzony)

5. Flee! 🍞🍞 

Moim zdaniem średnie ulepszenie głównie z powodu braku czasu na jego użycie i bez niesamowitych synergii tak w talii grającej na trzymanie punktów, jak i w przypadku bardziej ofensywnych.

6. Skitter-scurry 🍞🍞🍞🍞🍞 

Gdyby skala na to pozwalała to przyznałbym tej karcie sześć chlebków, jest to moim zdaniem absolutny must have w każdej szczurkeyowej talii, Skritch jest absolutną bestia po podczepieniu, zdolną samodzielnie zamordować całą drużynę przeciwnika. Wszystko dzięki wydawałoby się nieistotnemu ulepszeniu pozwalającemu na poruszenie modelu o hex po każdej wykonanej nim akcji. Cztery ataki z jednego modelu przy jednoczesnym poruszaniu i łapaniu w zasieg kolejnych celów? Nie widzę problemu.

7. Sneaky Stab-stab 🍞🍞🍞 

Ulepszenie podobne w działaniu do Skitter-scurry, oferujace zbliżoną dawkę mobilności (zwłaszcza w ofensywnej talli) jednakże nielimitowaną wyborem konkretnego modelu. Taktycznych zastosowań jest mniej i używanie Sneaky Stab-stab w talli trzymającej punkty jest moim zdaniem niewskazane, dlatego mój werdykt to trzy chlebki.

8. Swarm of Rats 🍞 

Tragiczne ulepszenie, nie oferuje nam nic ciekawego, poza może trzema kostkami na ataku jednakże z tragicznym jednym obrażeniem. Zazwyczaj by wykonać znaczący atak obrotowy trzeba umieścić naszego wojownika w środku chcących zamordować go wrogów udzielajacych sobie nawzajem wsparcia, co może oznczać szybki zgon naszego modelu. Tym co może temu zapobiec jest przetrzebienie, albo chociaż rozepchnięcie atakowanych przy jednoczesnym napoczęciu ich dla kolegów z drużyny, ten atak nie ma większych problemów z trafieniem ale obrażenia pozostawiają wiele do życzenia. Gdyby ten atak był wbudowany w Krrrk’a nie widziałbym problemu w użyciu go, niestety na ulepszeniu nie ma szans by zaistnieć u mnie w talli.

9. Throwing Stars 🍞 

Kolejne ulepszenie które jest bezużyteczne z powodu bycia ulepszeniem. Mizerny atak, którego jedynym plusem jest dystans z którego możemy go wykonać. Jak w przypadku Swarm of Rats gdyby był wbudowany w „przyczajkę” szczurka to byłby użyty i to nie raz, ale jako ulepszenie jest po prostu deklasowany przez inne dystansowe bronie (Shadeglass Darts w szczególności).

10. Whirling Halberd 🍞🍞 

W przypadku tego ulepszenia mam mieszane uczucia, wydaje się w porządku, niestety atak z dwóch mieczy jest raczej niecelny, plus Skritch raczej nie chce być otoczony przez wrogów i raczej woli korzystać ze swojej szybkości by zabijać ich jeden po drugim. Nie jest to ulepszenie niegrywalne po prostu myślę, że jeden atak obszarowy w bandzie wystarczy, a Hungering Skaven prezentuje pod tym względem lepsze statystyki, dodatkowo w przypadku najgorszego scenariusza zawsze można go wskrzesić.

Dla niewtajemniczonych wszystkie zdjęcia (i nie tylko) poza umieszczonymi tu kartami wojowników, można znaleźć na oficjalnej stronie Warhammer Underworlds https://warhammerunderworlds.com/card-library/

Artykuł zajął może trochę więcej niż dwa słowa ale było o czym pisać. Należy pamiętać, że wszystko co jest tu zapisane to owoc moich własnych testów i przemyśleń. Tak więc jeśli ten wpis się Wam podobał, to podzielcie się z nami swoimi sugestiami o czym chcielibyście przeczytać następny wpis dotyczący Shadespire! Dokładniejsza analiza jakiejś konkretnej bandy, albo może coś zupełnie innego? Ja tymczasem zabieram się za kolejny i z chęcią przetestuje Wasze ewentualne sugestie w praktyce 😉 

5 odpowiedzi do “Szczurze mówiąc, czyli dwa słowa o bandzie Spiteclaw’s Swarm.”

  1. Bardzo fajny artykuł, czekam na kolejne bandy! Jednak odkąd wyszły szczurki wydawało mi się, że mają największy potencjał, jeżeli mają doświadczonego przywódcę. Podobnie z szkieletami, tyle że one są słabsze 🙂

    1. W tej grze póki co nie ma bandy która byłaby niegrywalna. Wszystkim da się pograć tylko niektóre bandy pozostawiają mniej miejsca na grę w konkretny sposób. Jak dla mnie szczurki mogą grać na kontrole punktów najlepiej w grze, jednak przy grze agresywnej trzeba poznać jak futrzaki zachowują się w combacie. Ale to już doświadczenie i ogranie.

  2. Fajnie by było gdybyś dodał parę zdań o tym jak się zachowują w zwykłej grze w AoSa i co myslisz o ich warscrollach (oraz o innych bandach z Shadespire)

Możliwość komentowania jest wyłączona.