Śmierć wraca na salony!

Gdy na początku stycznia odliczanie na stronie Malign Portents dobiegało końcowi wszyscy gracze Age of Sigmar mieli nadzieje na długo zapowiadaną rewolucję w Grand Alliance Death. Gdy odliczanie dobiegło końca i Games Workshop miało do zaprezentowania tylko czterech bohaterów, o których co najwyżej mozna było powiedziec “no fajni”, wiele osób, ze mną włącznie, stwierdziło, że bieg “hajp trejnu” się skończył i to bynajmniej nie na stacji “Rewolucja”, a na wykolejeniu. W końcu kiedyś trzeba się przyzwyczaić, że obiecujo i obiecujo, ale nie dajo. Ale tym radem dali, i to jak! Odkąd 28 stycznia zapowiedziano nowy Battletome dla śmierci nie mogłem się doczekać aż położę na nim łapy. Nie gram żadną z armii Grand Alliance Death, ale jak najbardziej popieram wszystko co urozmaica jeszcze bardziej rozgrywki Age of Sigmar, a ten rework jest zdecydowanie krokiem w dobrą stronę.

Age of Sigmar to głupia i prosta gra dla dzieci, bo która poważna gra dla dorosłych ma tylko 4 strony zasad?

Zacznę może od części niezwiązanych z rozgrywką. Grafika? Wow. Naprawdę pięknie wydana książka. Arty wyglądają fantastycznie, jak zwykle w przypadku publikacji Games Worshopu, zwłaszcza na rozkładówce z krótkim “timelinem” opisującym jak wyglądała sytuacja Nagasha i jego kumpli od momentu gdy Archaon niszczył poprzedni świat. Dla tych z graczy Age of Sigmar, którzy nie za bardzo orientują się w lore postaci związanych z Nagashem są też, jak w każdym innym Battletomie, streszczenia historii tych ważniejszych, m.in. Nagasha i Mortarchów.

A teraz przejdziemy do meritum sprawy. Co zmienia nowa książka? W dużym skrócie dostajemy:

  • dwa Lore magii
  • sześć Allegiance, w tym cztery nowe – Grand Host of Nagash, Legion of Sacrament, Legion of Blood, Legion of Night, a także delikatne odświeżenie starych Soulblighta i Death
  • każdy z nowych Allegianców może brać jako sojuszników Flesh Eater Courts
  • mnóstwo artefaktów
  • używanie ‘each‘, żeby było wiadomo, że efekt umiejętności występuje ZA KAŻDYM RAZEM GDY SPEŁNIONE SĄ WARUNKI (bardzo dobry krok moim zdaniem, używanie bardziej jednoznacznego słownictwa, ale we fragmencie o Invigorating Aurze zobaczymy, że w dalszym ciągu zostawiają dużo ciekawostek dla AoSowych prawników)

W dalszej części artykułu skupię się bardziej na szczegółach zmian. Zaczniemy od rzeczy, które nowe Allegiance mają ze sobą wspólne – dwa z czterech Battle Traitów, zaklęcia i Command Ability dla każdego całkiem nowego Allegiance.

Battle traity

Grand Host of Nagash i wszystkie trzy Legiony dostają wspólnego Battle Traita o nazwie The Unquiet Dead. Działa to w sposób następujący:

  1. Po wybraniu strony pola bitwy, ale zanim jakiekolwiek unity zostały wystawione wybieramy dwa punkty na swoim terytorium i do dwóch punktów gdziekolwiek na polu bitwy, to będą nasze “Gravesite’y

    Nawet w takim nieprzemyślanym rozstawieniu Gravesite’ów nietrudno byłoby zmieścić 40 szkieli w zasięgu dwóch.
  2. Wydawca pisze, że “możemy chcieć” postawić znaczniki na tych punktach, ale wszyscy wiemy, że dla własnej wygody oraz dla samego fair play trzeba to zrobić 😛
  3. Zamiast wystawiać unity z keywordem SUMMONABLE na stole, możemy je wystawić poza stołem, mówiąc, że wystawiamy je w grobie, możemy tak zrobić ze wszystkimi unitami spełniającymi wymagania
  4. Na koniec fazy movement, za każdy unit z keywordami DEATH oraz HERO w 9″ od Gravesite’a możemy przyzwać jednostkę (będę używał zamiennie unit/jednostka, żeby oczy nie bolały od powtarzania) wystawiając ją w całości w 9″ od tego Gravesite’a i 9″ od jakiegokolwiek wrogiego modelu. W całości oznacza, że każdy model z unitu musi być nie dalej niż na 9″ od punktu odniesienia, byle zahaczać choć milimetrem podstawki (jeżeli to od podstawek mierzycie). W praktyce oznacza to, że wystawiając Zombie możemy je ustawić jak na poniższym zdjęciu (ten Zombie Boy z ptaszkiem):

Ponadto każdy Gravesite ma umiejęstność zwaną “Invigorating Aura“, na początku Hero Phase gracz wybiera jeden z Gravesite’ów, następnie wybiera unit w 9″ od niego, który z kolei leczy d3 ran. Jeżeli natomiast wybralismy unit, który nie ma żadnych “wbitych” ran i którego Wounds Characteristic jest mniejsza od wyniku rzutu d3 wtedy możemy wskrzesić ilość modeli taką, żeby ich łączna ilość woundów byłą równa, lub mniejsza wynikowi rzutu na d3. Znowu, w praktyce wygląda to tak:

  • unit 8 z 10 Zombie, na d3 uzyskujemy wynik 2, możemy wskrzesić 2 Zombiaki
  • unit 3 z 5 Black Knightow, z jednym “wbitym” woundem, rzucamy na d3 otrzymujemy wynik 2, leczymy jedną ranę
  • unit 3 z 5 Black Knightow, bez “wbitych” woundów, rzucamy na d3, otrzymujemy wynik 3, wskrzeszamy jednego Black Knighta

Niestety pojawia się pytanie, co jeśli mamy jednego zranionego Black Knighta i na d3 wyrzucimy 3? Czy leczymy jedną ranę a potem wskrzeszamy Black Knighta, czy może tylko leczymy ranę? Dokładny zapis brzmi: ‘You can either heal D3 wounds that have been allocated to it, or if no wounds are currently allocated to the unit, you may return a number of slain models to it that have a combined Wounds characteristic equal to or less than the roll of a D3.’. Moim zdaniem wychodzi na to, że po prostu leczymy ranę, ale mam nadzieję, że zgodnie z obietnicami dwa tygodnie bo Battletomie wyjdzie errata wyjaśniająca sytuację. Ja osobiście zamierzam dochodzić do porozumienia metodą rzutu kostką, żeby nie robić spiny 😀 Aczkolwiek będę stał twardo przy swoim zdaniu, że jak jest jakikolwiek wbity wound, to nie można wskrzeszać w ogóle.

Zaklęcia

Grand Host of Nagash, Legion of Sacrament, Legion of Blood, Legion of Night Soulblight* mają do dyspozycji nowe zaklęcia, które zostały podzielone na dwa Lore:

  • Lore of the Deathmages:
  1. Overwhelming Dread – casting value 5, wybieramy widoczny unit przeciwnika w 18″ od czarodzieja, do naszej następnej Hero Phase ten unit odejmuje 1 od Bravery i od hit rolli
  2. Fading Vigour – casting value 6, wybieramy widoczny unit przeciwnika w 18″ od czarodzieja, do naszej nastepnej Hero Phase ten unit odejmuje 1 od charakterystyki ataku wszystkich swoich broni do walki wręcz (do minimum 1) i rzuca tylko jedną kostką na szarżę
  3. Spectral Grasp – casting value 6, wybieramy widoczny terrain feature w odległości 18″ od czarodzieja, do naszej nastepnej Hero Phase obniżamy wrogim unitom w 3″ od tego terenu Move o 50% (zaokrąglamy w dół), nie stackuje się w Narrative/Open Play (użyto magicznego słowa ANY)
  4. Prison of Grief – casting value 7, wybieramy widoczny unit przeciwnika w 12″ od czarodzieja, do naszej następnej Hero Phase zanim unit pod wpływem ANY (znowu się nie stackuje w Narrative/Open Play) Prison of Grief musi przed swoim ruchem rzucić kostką, jak wyrzuci 5+ nie może  się ruszyć
  5. Decrepify – casting value 5, wybieramy widocznego HERO przeciwnika w 18″ od czarodzieja, do naszej nastepnej Hero Phase ten unit odejmuje 1 od obrażeń wszystkich swoich broni do walki wręcz
  6. Soul Harvest – casting value 7, każdy wrogi unit w odległości 3″ dostaje d3 mortal woundów, potem rzucamy kostką, za każdego zadanego mortala (czyli za te, które przebiły się przez ewentualne wardy) i za każdy (for EACH) rzut 5+ leczymy sobie jedną ranę
  • Lore of the Vampires
  1. Blades of Shyish – casting value 5, za każdy wrogi unit w odległości 12″ rzucamy kostką, każdy rzut 5+ oznacza zadanie 1 mortala
  2. Spirit Gale – casting value 6, wybieramy widoczny unit przeciwnika w odległości 12″ od czarodzieja i rzucamy trzema kostkami, za każdy wynik 5+ zadajemy mortal wounda. Tu zaczyna się bardziej skomplikowana część, jeżeli dwie kości pokazują ten sam wynik unit musi odjąc sobie również 1 od hit rolli do następnej Hero Phase gracza rzucającego zaklęcie, jeżeli wszystkie kości pokazują ten sam wynik wtedy unit musi sobie odjąć 1 od hit i wound rolli do następnej Hero Phase gracza rzucającego zaklęcie
  3. Vile Transference – casting value 7, wybieramy widoczny unit przeciwnika w 12″ od czarodzieja i sojuszniczy unit DEATH w 6″ od wybranego unitu przeciwnika, wroga jednostka obrywa d3 mortali, za każdego z tych mortali możemy wyleczyć jeden wound wybranemu unitowi sojuszniczemu
  4. Amethystine Pinions – casting value 5, dodajemy czarodziejowi rzucającemu zaklęcie 5″ do Move i umiejętność latania
  5. Soulpike – casting value 6, wybieramy widoczny unit przeciwnika w 18″ od czarodzieja, do następnej Hero Phase czarodzieja po każdej szarży wybranego unitu rzucamy liczbą kości równą wynikowi rzutu na szarżę, każdy wynik  5+ oznacza mortal wounda zadanego szarżującemu unitowi
  6. Amaranthine Orb – casting value 7, tu przyda się laser “rysujący” linię na polu bitwy, wyznaczamy linię prostą o grubości 1mm pomiędzy wybranym przez nas dowolnym punktem na polu bitwy, a czarodziejem rzucającym zaklęcie, nastepnie rzucamy kostką za każdy unit (zarówno wrogi jak i sojuszniczy z wyjątkiem samego czarodzieja), każdy rzut o wyniku 4+ oznacza d6 mortali dla unitu przez ktory przebiega nasz laser

*- Soulblight ma dostęp tylko do Lore of the Vampires

No i teraz na koniec, najlepsza część bycia umarlakiem-czarodziejem.

Locus of Shyish – jeżeli casting roll wykonany przez DEATH WIZARD przed modyfikatorami wyniesie 9+ i nie zostanie unbindowany przez wroga efekty zaklęć rozpatrujemy dwa razy. Tak, nie przewidziało mi się, to oznacza potencjalne modyfikatory -2 do hitów, woundów, bravery, ataków, potencjalne 2d3 mortali dla każdego unitu wroga w 3″ od naszego czarodzieja. MA-SA-KRA.

Wszystkie zaklęcia są mega klimatyczne i z pewnością pomogą nam dopasować bohaterów śmierci do swoich wyobrażeń. Jeżeli chodzi o Matched Play dużo zaklęć Lore of the Deathmages opiera się na debuffowaniu przeciwników, więc podejrzewam, właśnie w ten sposób będą grali gracze Death, debuffując przeciwników, żeby nie mogli zabić wskrzeszających się w ilości 5d3 na turę szkieletów. Nie zdziwię się widząc na stołach dużo Overwhelming Dread i Fading Vigour. Jeżeli chodzi o Lore of the Vampires wydaje mi się, że najlepsze są Amethystine Pinions (na jakimś mega potworze do walki wręcz typu nowy imienny Vampire Lord, albo Mannfred von Carstein, którzy po prostu muszą zaszarżować) a także Amaranthine Orb, bo przy odrobinie pomyślunku przy ustawianiu się mamy szansę na zadanie naprawdę olbrzymiej ilości woundów, zwłaszcza, że w zasadzie 4+ to całkiem niezła szansa!

Command Ability

Każdy generał armii z nowym Allegiancem ma Command Ability o nazwie Endless Legions. Działa ona w ten sposób, że generał będąc 9″ od Gravesite może wybrać jeden z całkowicie zniszczonych sojuszniczych unitów SUMMONABLE i go wskrzesić (należy zostawić reinforcement points) ustawiając znowu w całości w 9″ od Gravesite.

Ze wszystkich nowinek ta wydaje się najmniej interesująca i moim zdaniem ma najmniejszą szansę na zawojowanie stołów, zwłaszcza w Matched Play, gdzie trzeba zostawić na to zapasowe punkty w Armii. Na stole 72″x48″ nie powinno być problemów z ustawieniem unitu 40 szkieletów w odległości 9″ od WSZYSTKICH Gravesite’ów i od generała, co daje nam 40 szkieli, z wardem 6+ za bliskość generała, wskrzeszających się za 5d3 co Hero Phase. Żeby coś takiego ściągnąć ze stołu trzeba by wpaść w to jakimś przepotężnym zabijaczem hord. Inaczej myślę, że wskrzeszając co najmniej 5 modeli na turę przeciwnik ma duże szanse na utknięcie w tar picie.

Przelecieliśmy już przez wspólne mianowniki nowych Allegianców, teraz pora przyjrzeć im się dokładnie i każdemu z osobna

Grand Host of Nagash

“Minions, servants, soldiers of the cold dark, obey the call of Kel’Thuzad!” ~Nagash, Anioł Śmierci z gry Kings of War

To ten w którym bierzemy Nagasha. Bez dyskusji. Można go tez wziąć w Allegiance Death, ale to tutaj ma dodatkowe TRZY zaklęcia z nowych Lorów. Dodatkowo w tym Allegiance zarówno Grave Guard jak i Morghasty są naszymi Battleline’ami. To zdecydowanie najtrudniejszy do zestołowania wariant tak więc wydaje się idealnym wyborem do stania na znacznikach i nie umierania.

Wymagania

Armia może zawierać wszystkie unity z tego Battletomu, a jeżeli zawiera Nagasha musi on być jej generałem.

Battle Traits

Poza The Unquiet Dead i Deathless Minions każdy nowy allegiance ma dwa dodatkowe Battletraity:

  • Chosen Guardians – nasze MORGHASTY dostają +1 do ataków ze wszystkich broni do walki wręcz
  • Legions Innumerable – w naszej Hero Phase rzucamy kością za każdy sojuszniczy unit z Grand Host of Nagash (czyli nie potecjalni Allies), na 5+ wybrana jednostka leczy d3 ran, albo wskrzesza d3 modeli jeżeli ma Wound Characteristic równy 1

Biorąc pod uwagę fakt, że Morghast Harbingers maja 3 kosci na szarżę zamiast dwóch Chosen Guardians sprawiają wrażenie mega mocnego traita. Legions innumerable daje nam olbrzymią przeżywalność. Ogólnie bardzo mocne Battle Traity.

Command Traits

  1. Master of death – przerzut wyniku 1 na umiejętności Deathly Invocation, użytej na unity odlegle o maksymalnie 12″ od generała. Deathly Invocation to umiejętność, którą ma każdy bohater DEATH z tego Battletomu. W skrócie wybieramy 1-5 różnych unitów SUMMONABLE (w zależności od zapisu na Warscrollu bohatera) odległych o 6-12″ (znowu zależy od Warscrolla) od bohatera i leczymy im d3 ran rzucając za każdy unit oddzielnie. Jeżeli nie ma żadnych wbitych ran wskrzeszamy tyle modeli żeby ich całkowity Wounds Characteristic nie był większy od wyniku d3, którą rzuciliśmy za ten unit. Natomiast tu pojawia się kolejna zagwozdka dla prawników. Wybieramy ‘two different friendly summonable units’. Czy to oznacza ze mając sześciu bohaterów przy unicie szkieletów wskrzeszamy im 6d3, czy jeden unit może być wybrany jako odbiorca tej umiejętności tylko raz na Hero Phase? Osobiście skłaniałbym się ku tej drugiej opcji, ta pierwsza brzmi przepotwornie mocno.
  2. Chosen Champion – dodajemy 1 do Damage wszystkich broni do walki naszego generała gdy walczy z wrogimi HERO
  3. Bane of the Living – nasz generał przerzuca jedynki na wound rollach ataków wymierzonych przeciwko unitom niemającym keyworda DEATH
  4. Aura of the Ages – na początku Combat Phase rzucamy kością za każdy unit w 3″ od naszego generała, na 4+ wrogi unit odejmuje sobie 1 od hit rolli
  5. Ancient Strategist – przerzucamy nieudane szarże wszystkich sojuszniczych unitów DEATHRATTLE i MORGHAST w 9″ od generała
  6. Lord of Nagashizzar – dodajemy +1 do liczby ataków wszystkich broni używanych przez sojusznicze jednostki DEATHRATTLE w 9″ od generała

Ogólnie wybór wydaje się dość prosty biorąc pod uwagę Battle Traity i Artefakty. Lord of Nagashizzar sprawi, że nasze 40 szkieletów będzie miało 161 ataków, a Grave Guard 91. To chora ilość. Fakt, że mamy możliwość dwóch wardów na 6+ i wskrzeszamy d3 szkieletów/gg za każdy cmentarz odległy o 9″ od unitu i d3 za bohatera używającego Deathly Invocation na nasz unit. To średnio 10 wskrzeszanych szkieletow/gg co rundę… Ancient Strategist wydaje się być spoko, zwłaszcza z Morghastami, ale Harbingersi mają i tak 3 kości na szarżę, także jest to wystarczająco dużo, żeby nie potrzebowali przerzutów i mieli praktycznie gwarantowany sukces szarży na ok. 9″.

Artefakty

  1. Deathforged Chain – na początku swojej hero phase HERO leczy sobie 1 ranę
  2. Balefire Lantern – przeciwnik odejmuje 1 od wound rolli unitom w 6″ od bohatera z tym artefaktem, dodatkowo oponent przerzuca udane casting rolle swoim czarodziejom w 6″ od bohatera z Lantern
  3. Grave-sand Timeglass – raz na grę wybieramy jakiegokolwiek wrogiego HERO, który dostaje d3 mortali, w każdej kolejnej naszej Hero Phase na 4+ wybranemu wcześniej wrogowi wpada 1 dodatkowy mortal
  4. Ossific Diadem – ward na 6+ dla DEATHRATTLE w 12″ od bohatera z tym artefaktem, na niezasave’owane woundy i mortale
  5. Amethyst Shard – raz na gre w swojej Hero Phase wybieramy jedną z broni do walki wręcz, do naszej następnej fazy hero dodajemy 1 do hitów i woundów tej broni
  6. Terrorgheist Mantle – w fazie shooting wybieramy unit przeciwnika w 10″, rzucamy dwoma kostkami, za każdy punkt powyżej bravery celu zadajemy mortala

Moim zdaniem Ossific Diadem to must-have. W połączeniu z Battle Traitami, Lord of Nagashizzar Deathly Invocation dostajemy super ciężką do usunięcia ze stołu lecząco-wskrzeszającą się armię, która jest niesamowita do trzymania objective’ów. Jeżeli będziemy mieli do wyboru drugi artefakt, to wydaje mi się, że Terrorgheist Mantle jest najlepszy jako “ten drugi”. Na pewno dobry na hordy, może nie na hordy demonów i nieumarłych, ale przeciwko takim Orrukom, Grotom, czy Freeguildom jak znalazł 🙂

Legion of Sacrament

Spigash i Chesthan the Black, jego wierny pomagier i zarazem największy fan!

Armia skupiająca się w okół czardziejów i obrony w Shooting Phase. Moim zdaniem ma duży potencjał do denerwowania przeciwników ciągłymi debuffami. Również będzie bardzo ciężka do zestołowania.

Wymagania

Wszystkie unity z tego Battletomu poza Nagashem, dodatkowo, jeżeli armia zawiera jakiekolwiek unity z keywordem MORTARCH to jednym z nich musi być Arkhan the Black i musi być generałem armii.

Battle Traity

  • The Master’s Teachings – gdy zniszczymy całkowicie unit przeciwnika, przed usunięciem ostatniego modelu z tej jednostki możemy wybrać jeden z naszych Gravesite 6″ od tego modelu. Rzucamy kostką, usuwamy model, na 4+ możemy wybrać sojuszniczy SUMMONABLE unit, który został całkowicie zniszczony wcześniej w grze i ustawić go ponownie całkowicie w 9″ od tego Gravesite i więcej niż 9″ od modeli przeciwnika (znowu trzeba będzie zostawić Reinforcement Points…)
  • The Black Disciples – czarodzieje Legion of Sacrament dodają sobie jeden do rzutów na casty

Bez szału, zwłaszcza ten pierwszy. Dodatkowy 1 punkt rzutu na cast zawsze na propsie, ale bez przesady.

Command Traity

  1. Emissary of the Master – możemy przerzucać nieudane rzuty na szarżę sojuszniczych jednostek DEATH w odległości 6″ od generała na początku Charge Phase
  2. Mark of the Favoured – rzuć kostką za każdym razem kiedy generał jest wybrany jako cel ataku w Combat Phase, na 6+ atakujący otrzymuje jednego mortala
  3. Dark Acolyte – generał zyskuje keyword WIZARD, zna Arcane Bolta, Mystic Shielda i jedno zaklęcie z jednego z nowych Lore, jeżeli już był czarodziejem dostaje możliwość wzięcia dwóch zaklęć z Lorów
  4. Mastery of Death – na początku Hero Phase wszystkie sojusznicze unity DEATH znajdujące się w 6″ od generała mogą się ruszyć o 3″ (nie mogą biec)
  5. Peerless Commander – generał może przywoływać unity SUMMONABLE będąc 12″ od Gravesite, zamiast 9″
  6. Bound to the Master – generał może uzywać Command Ability Arkhana the Black – First of the Mortarchs

Najlepszym wyborem wydaje się być Bound to the Master, ale tylko jeżeli mamy dużo czarodziejów w armii. Poza tym Peerless Commander może być OK, tak samo Emissary of the Master Dark Acolyte. Ogółem sporo średnich, ale nie ma żadnego Traita, który krzyczałby “bierz mnie i żadnego innego”/

Artefakty

  1. Spirit Cage  – kiedy zabijamy wrogiego HERO w 6″ od  właściciela tego artefaktu, dodajemy 1 do wound rolli do końca tury wszystkim sojuszniczym jednostkom DEATH w 12″ od naszego bohatera
  2. Shroud of Darkness – odejmij 1 od hit rolli ataków obierających na cel właściciela artefaktu, jeżeli unit strzelający jest w 8″ od naszego bohatera. Odejmij 2 od hit rolli, jeżeli strzelający jest w odległości większej niz 8″
  3. Asylumaticae – raz na grę w Hero Phase rzuć kostką, jak wypadnie 1 właściciel obrywa jednym mortalem, na 2+ wszystkie unity przeciwnika w 12″ obrywają po 1 mortalu
  4. Wristbands of Black Gold – ward na 4+ przeciwko niezasave’owanym woundom i mortalom w fazie shooting
  5. Azyrbane Standard – po pierwsze dostajemy małą sugestię, że w przyszłości mogą się pojawić Stormcaści czarodzieje (‘This banner is woven from the skin of a Sigmarite battle wizard’)!! Odejmij 1 od wound rolli wrogim unitom w 6″ od właściciela artefaktu. Dodatkowo wszyscy ORDER WIZARD muszą przerzucać udane casting rolle, jeżeli znajdują się 6″ od właściciela tego artefaktu
  6. Black Gem – raz na bitwę w naszej Hero Phase wybieramy punkt na polu bitwy znajdujący się w 8″ od bohatera z tym artefaktem, rzuć kostką z każy unit w 3″ od tego punktu, na 6+ jeden MODEL z tego unitu umiera, jeżeli wybrany unit ma jakiś model, który ma “wbite” woundy, to właśnie ten model jest zabity

Wristbands wydają się dobrą kontrą na przeciwników prujących strzałami mogącymi zadać mortal woundy, albo po prostu na przeciwników strzelających dewastującymi atakami (np. Tzaangor Skyfires, Vanguard Raptors with Longstrike Crossbows, Kurnoth Hunters, Sky Vessels Kharadroni). Shroud of Darkness też może być spoko, zwłaszcza przeciwko Kharadronom, którzy mają dużo, ale średnio mocnych strzałów. Black Gem jest bardzo klimaty1czny, ale szansa 1:6 jest za mała, żeby brać ten artefakt w Matched Play.

Legion of Blood

Legion of Blood to frakcja dla prawdziwych fanów krwiożerczych wampirów 😉

Frakcja oferująca najmocniejsze uderzenie. Dużo rzeczy buffujących naszego wampirzego lorda, aby był jeszcze skuteczniejszą maszyną do zabijania. Naprawde mega dobre Traity i ciekawe artefakty, moim zdaniem bardzo fajna opcja dla graczy chcących grać śmiercią proaktywnie.

Wymagania

Nie może zawierać Nagasha, dodatkowo, jeżeli armia zawiera jakiekolwiek unity z keywordem MORTARCH to jednym z nich musi być Neferata, która równocześnie musi być generałem.

Battle Trait

  • Immortal Majesty – odejmij 1 od Bravery wrogich unitów w 6″ od sojuszniczych jednostek z Legion of Blood (czyli nie potencjalnych Allies)
  • Favoured Retainers – dodaj 1 do charakterystyki ataku wszystkich broni do walki wręcz wszystkich Vampire Lordów i Blood Knightów z armii Legion of Blood

Tutaj zmiana, oba Traity całkiem fajne. Zwłaszca dodatkowe ataki dla już i tak bardzo potężnych Blood Knightów i Vampire Lordów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak bardzo bohaterowie, a raczej będziemy brać Vampire Lordów do tej armi, są wzmacniani przez Command Traity i Artefakty.

Command Traity

  1. Swift Strikes – za każdy hit roll (“EACH TIME you make a hit roll“) na 6+ generała w Combat Phase robimy kolejny atak z tej samej broni w ten sam cel
  2. Soul-crushing Contempt – jeżeli generał zabija jakikolwiek model w fazie combat odejmujemy 1 od bravery unitu, któremu zabijamy model, do końca tury
  3. Aristocracy of Blood – możemy przerzucać nieudane rzuty na szarzę sojuszniczym unitom Soulblight  znajdującym się w 9″ od generała na początku Charge Phase
  4. Aura of Dark Majesty – odejmij 1 od hit rolli ataków, które są wymierzone w generała w Combat Phase
  5. Walking Death – jeżeli (IF) hit roll ataku zadanego jedną z broni do walki wręcz generała wynosi 6+ nie rzucamy na woundy, zamiast tego zadajemy ilość mortal woundów równą Damage Characteristic broni, którą atakowaliśmy
  6. Sanguine Blur – dodaj 2″ do Move Characteristic generała, dodatkowo przerzucamy nieudane rzuty na szarżę

Aż ciężko wybrać, takie wszystko jest dobre. No może poza Soul-crushing Contempt, który jest fatalny. W większości sytuacji wybór będzie się ograniczał do Swift Strikes (przeciwko hordom/armiom z niskim savem), albo Walking Death (przeciwko pancernym armiom typu Seraphoni, Stormcaści, Sylvaneth). Można też rozważać Aura of Dark Majesty, jeżeli wolimy, żeby nasz generał był bezpieczniejszy, albo Aristocracy of Blood, jeżeli inwestujemy dużo w Blood Knightów, mimo wszystko uważam, że lepiej wybrać Command Trait poprawiający damage naszego generała jeszcze bardziej.

Artefakty

  1. Ring of Dominion – gdy właściciel artefaktu atakuje w Combat Phase, wybierz model przeciwnika znajdujący się w 3″ od właściciela artefaktu i rzuć kostką, na 5+ wybieramy broń do walki wręcz, ale nie żadną która w swoim profilu ma jakąkolwiek gwiazdkę (*), albo “See below“, w tej fazie combat, bohater uzywający Ring of Dominion może używać dodatkowo tej broni, w dodatku do tych, których może uzywać normalnie
  2. Shadeglass Decanter – po tym jak obie armie są rozstawione, ale przed pierwszą rundą wybierz wrogiego HERO, w naszej Hero Phase, tak długo jak wybrany HERO jest na polu bitwy możemy rzucić kością, jeżeli wynik rzutu jest wyższy niż numer obecnej Battle Round, wybrany HERO obrywa jednego mortala
  3. Orb of Enchantment – raz na grę na początku Hero Phase wybieramy wrogiego HERO w 3″ od właściciela artefaktu, wybrany wróg nie może w fazie combat pile’ować się, atakować i używać umiejętności
  4. Soulbound Garments – przerzut jedynek na save
  5. Oubliette Arcana – gdy wrogi WIZARD w 30″ od właściciela artefaktu skutecznie castuje zaklęcie, zamiast unbindować to zaklęcie można użyć artefaktu, rzucamy kostką, na 6+ zaklęcie jest unbindowane i nie może zostać castowane znowu przez tego czarodzieja do końca gry
  6. Amulet of Screams – raz na grę gdy wrogi WIZARD skutecznie castuje zaklęcie, zamiast unbindować to zaklęcie można użyć artefaktu, rzucamy kostką, na 2+ zaklęcie jest unbindowane

Artefakty są dużo mniej imponujące niż Command Traity, ale w dalszym ciągu są ciekawe. Oferują nam całkiem ciekawe utility jak Orb of Enchantment, czy Amulet of Screams, a także defensywę jak Soulbound Garments. Ciekawą opcją ofensywną jest Ring of Dominion, nie ma wielu fajnych broni, z których można w ten sposób skorzystać, ale taki The Slayer of Kings Archaona jak najbardziej jest do wykorzystania 😉

Legion of Night

Ta mina mówi “Mamo, miałaś pukać”

Bardzo ciekawa opcja, Allegiance dający możliwość deploymentu w 9″ od przeciwnika, daje dużo pola do manewru, przeszkadza w deploymencie przeciwnikowi.

Wymagania

Można użyć wszystkich unitów z tego Battletomu z wyjątkiem Nagasha, jeżeli armia zawiera jakiekolwiek unity z keywordem MORTARCH to jednym z nich musi być Mannfred von Carstein i musi być generałem.

Battle Traity

  • The Bait – dodajemy 1 do rzutów na save za każdą sojuszniczą jednostkę z armii LEGION OF NIGHT z keywordem DEATHRATTLE, która znajduje się w całości na naszym terytorium
  • Ageless Cunning – zamiast ustawiać jednostkę LEGION OF NIGHT w czasie deploymentu na stole, możemy ją ustawić z boku mówiąc, że ustawiamy ją w zasadzce, limit jednostek wystawianych w ten sposób to 3. Na koniec jakiejkolwiek z naszych Movement Phase możemy wystawić którykolwiek z unitów (albo wszystkie, albo dwa, możliwości są prawie nieograniczone!) całkowicie w 6″ od krawędzi stołu i co najmniej 9″ od najbliższego modelu przeciwnika

Ciekawe, alphastrike’owa armia DEATH. Kto by pomyślał. Takie wystawianie, nawet, jeżeli nie ugramy na nim nic specjalnego sprawia, że przeciwnik musi się dopasować, ustawiając swoją w mniej komfortowej pozycji niż przy przeciwniku, który nie może się zdeployować w 9″ od niego. Samo to otwiera sporo nowych możliwości taktycznych dla gracza LEGION OF NIGHT. Dodatkowy save z The Bait zawsze na propsie, zwłaszcza, że przyda się w każdym scenariuszu poza Duality of Death do trzymania objectivów.

Command Traity

  1. Above Suspicion – nasz generał również może być ustawiony poza stołem, korzystając z Battle Traita Ageless Cunning
  2. Swift Form – dodajemy 2″ do Move Characteristic i zwiększamy o 2″ dystans biegu
  3. Unbending Will – sojusznicze jednostki LEGION OF NIGHT w odległości 1″ od generała mogą przerzucać nieudane testy Battleshock
  4. Merciless Hunter – przerzut 1 na wound rollach dla generała
  5. Unholy Impetus – jeżeli generał zabije jakikolwiek model w Combat Phase wybieramy sojuszniczy unit LEGION OF NIGHT w odległości 3″ od generała i dodajemy mu 1 do Attack Characteristic broni do walki wręcz do końca fazy (teoretycznie można tego też użyć na samym generale, ale o ile nie może się aktywować więcej niż raz to nie skorzystamy z tego xD)
  6. Terrifying Visage – odejmij 1 od Bravery wrogich unitów w 6″ od generała

Najlepiej wyglądają Swift Form Merciless Hunter. Above Suspicion ma poważną wadę, możemy wyjść z Ageless Cunning dopiero na koniec Movement Phase, więc tracimy jedną całą  Hero Phase, a biorąc pod uwagę fakt, że mówimy o generale i potencjalnie potężnej Command Ability, to jeszcze większość bohaterów DEATH to czarodzieje, więc tracimy też możliwość użycia zaklęcia. Nie wykluczam możliwości wykorzystania tego, żeby trzymać generała przy jednostkach, które będą robiły deepstrike, ale to naprawdę poważna wada. Moim zdaniem fajna do zabawy w Narrative i Open Play, albo jak jesteśmy graczem klasy światowej i chcemy udowodnić temu noobowi, co to w klubie mu się jadaczka nie zamyka jaki to jest dobry i jak to złamał metę, że jesteśmy w stanie z nim wygrać dosłownie wszystkim… Swift Form daje nam tylko 2″ ruchu, ale to zawsze 2″ więcej i większa szansa na dotarcie tam gdzie chcemy mieć naszego generała. Jednak ja wybierałbym Huntera, najpewniejszy bonus i największa szansa na wykorzystanie go w całości, przecież na pewno będziemy walczyć generałem chociaż raz!

Artefakty

  1. Vial of the Pure Blood – raz na grę w naszej Hero Phase możemy użyć tego artefaktu, do naszej następnej fazy Hero możemy przerzucać 1 na hit rollach i wound rollach
  2. Shard of Night – odejmij 1 od hit rolli wrogów strzelających do właściciela artefaktu w Shooting Phase
  3. Gem of Exsanguination – raz na grę, na początku Combat Phase wybieramy wrogi unit w 6″ od właściciela artefaktu, rzucamy kostką, na 1 nic sie nie dzieje, na 2-5 unit dostaje d3 mortali, na 6+ dostaje d6 mortali
  4. Chiropteric Cloak – na początku Combat Phase możemy użyć artefaktu, właściciel obrywa jednego mortala, do końca tej fazy każdy unit przeciwnika atakujący właściciela artefaktu otrzymuje po rozwiązaniu wszystkich ataków jednego mortala za każdą 1 na hit roll (“EACH TIME the hit roll of an attack that targets the bearer is 1 or less”)
  5. Morbheg’s Claw – w naszej Hero Phase możemy użyć artefaktu, robiąc to nie możemy do końca tury się ruszać, szarżować i atakować, w zamian dodajemy 2 do casting rolli sojuszniczych LEGION OF NIGHT WIZARDS w odległości 12″ od właściciela artefaktu
  6. Curseblade – po tym jak obie armie zakończyły set up, ale przed pierwszą rundą wybieramy wrogiego HERO, w każdej naszej Hero Phase, tak długo jak wybrany wczesniej wróg żyje możemy rzucić kostką, na 4+ zadajemy wrogowi mortala a sami leczymy właścicielowi artefaktu jeden wound

Najciekawszym artefaktem jest tutaj moim zdaniem Morbheg’s Claw, ale ma on jedną wadę, jest w złym Allegiance… W rękach unitu LEGION OF SACRAMENT WIZARD byłby fenomenalny, w GRAND HOST OF NAGASH też byłby ekstra, ale w armii, która zapowiada się na taktyczną i dynamiczną armię deepstrike’ującą wydaje się zbyt statyczny i unieruchamiający. Ciekawym wyborem może być też Chiropteric Cloak, aczkolwiek wykorzystany będzie tylko w grach z pechowcami, albo z graczami z armiami pozwalającymi na rzucanie wiadrami kostek. Poza tym, bezpiecznymi i przydającymi się w większości sytuacji artefaktami będą Vial of the Pure Blood Shard of Night.

Poza całkowicie nowymi Allegiancami Battletome Legions of Nagash oferuje też delikatnie odświeżone wersje znanych juz z General’s Handbooka 2017 Soulblighta i Death. Zmiany wprowadzone do starych Allegiance przypominają trochę ewolucję Bentleya Continental GT na przełomie lat 2003-2017. “Jak nie jest zepsute, to nie psuj”, różnice są więc trudne do zauważenia, a jak już się zauważy to są to raczej poprawki kosmetyczne. Pozwolę sobie założyć, że wszyscy zapoznali się już z wersjami tych dwóch Allegianców z obecnie obowiązującego Handbooka i przejrzymy różnice między nimi.

Soulblight

  • Dostają jedno zaklęcie z Lore of the Vampires
  • Zmiana nazwy Command Traita numer 2 z Dread Knight na Deathless Duelist

Death

  • Zmiana nazwy artefaktu numer 3 z Sword of Unholy Power na Blade of Dark Summons

Path to Glory

Również w Path to Glory nową Śmierć podzielono na legiony. Mamy możliwość prowadzenia do boju armii Grand Host of NagashLegion of SacramentLegion of Blood, i Legion of Night. Jest sporo zmian zarówno w wyborze czempionów, armii, która będzie podbijała Mortal Realms razem z naszym generałem no i w końcu dostajemy aż trzy różne Rewards Table – dla czempiona, dla potworów i dla zwykłych Followersów.

Zaczynając od czempionów, każda z armii może wybrać na swojego Czempiona zwykłego Vampire Lorda, lub Vampire Lord on Zombie Dragon. Legion of Blood może dodatkowo wybrać sobie jako czempiona Covent Throne.

Największą moim zdaniem zmianą jest fakt, że teraz Morghasty będą w unitach jednomodelowych jako zwykli Followerzy, zamiast w 2 modelach jako Elite Retinue Followers. Podobnie jest z Mortis Enginem, który jest teraz zwykłym Followerem w Grand Host of Nagash. Dodatkowo naszymi Hero Followers mogą teraz być: Wight King, Necromancer, Cairn Wraith i Tomb Banshee; a elite/monster followerami są Terrorgheist i Zombie Dragon. Brzmi interesująco 🙂

Jeżeli chodzi o nagrody dla naszych dzielnych, aczkolwiek martwych wojowników to wyglądają one następująco:

Champion Rewards Table:

2 Unfavoured Przy śmierci czempiona tracimy d3 Glory Pointów (do minimum 0), dodatkowo usuwamy wszystkie nagrody z tej tabeli jakie do tej pory zdobyliśmy
3 Fluctuating Form Rzuć kością za czempiona na początku swojej Hero Phase, na 1 obrywa mortala, na 2-5 nic się nie dzieje, na 6 leczysz ranę
4 Unholy Resilience Dodaj 1 do Wounds Characteristic czempiona
5 Monarch of the Dead Dodaj 1 do Bravery championa i sojuszniczych unitów w 9″ od niego
6 Stench of Death Odejmij 1 od Bravery unitów w 6″ od czempiona, chyba, że mają keyword DEATH
7 Savage Strike Dodaj 1 do Damage broni (w oryginale liczba mnoga) do walki wręcz uzywanych przez czempiona
8 Soulforged Weapon Wybierz broń używaną przez czempiona i dodaj jej 1 do hit rolli (nie może być broń używana przez wierzchowca)
9 Ancient Hatred Wybierz jakiś keyword Grand Alliance’u, czempion może przerzucać 1 na hitach przeciwko unitom z tym keywordem
10 Deathbound Plate Możesz przerzucać nieudane save rolle na championie
11 Spectral Protector Czempion może unbindowywać jedno dodatkowe zaklęcie w fazie hero przeciwnika (jeżeli jeszcze nie miał keyworda WIZARD, to teraz po prostu może unbindować)
12 Skill of Ages Wybieramy jedną z broni czempiona (znowu nie może być broń wierzchowca), jeżeli hit roll przy ataku tą bronią wyniesie 6+ automatycznie przechodzimy do rzutów na damage (nie rzucamy na wound ani na save)

Monster Followers Rewards Table:

  1. Filth-encrusted Claws and Teeth – każdy hit roll 6+ oznacza zwiekszenie damage tego ataku o 1
  2. Creature of Darkness – w Shooting Phase zmniejszamy zasięg ataków obierających na cel tego potwora o 6″
  3. Resilient Monstrosity – dodajemy 1 do Wounds Characteristic potwora

Followers Rewards Table:

  1. The Danse Macabre -raz na grę w naszej Hero Phase możemy zadeklarować, że ten unit będzie mógł szarżować po biegu
  2. The Restless Dead – po użyciu umiejętności Deathly Invocation na tym unicie możemy przerzucać 1 na hit rollach do końca tury, jeżeli unit nie ma keyworda SUMMONABLE należy przerzucić kostkę na nagrodę dla Followera
  3. Eternal Thralls – ten unit nie musi przechodzić testów Battleshock, zamiast tego leczą d3 ran, a jeżeli unit ma Wounds Characteristic 1 to może wskrzesić d3 modeli.

Bataliony

Nowa armia Death dostaje też sporo batalionów, niestety żaden poza Nightfall Pack Lords of Sacrament w mojej opinii nie wydaje się jakiś szczególnie interesujący. Aczkolwiek czas pokaże, myliłem się już wielokrotnie, z chęcią pomylę się i w tej kwestii 🙂

THE FIRST COHORT

Batalion należący do Allegiancu Grand Host of Nagash. wymaga Nagasha, 1 unitu MORGHASTS i 3 lub więcej unitów spośród Grave Guard, Skeleton Warriors i Black Knights. Daje nam znaczące ograniczenie liczby dropów, a także dwie umiejętnośći:

  • Ceaseless Vigil – za każdym razem gdy Nagash oberwie wounda albo mortal wounda możemy spróbować przenieść go na 3+ na unit z keywordem MORGHAST, który znajduje się 3″ od Nagasha
  • Eternal Serviturde – Deathly Invocation używana przez nagasha na unity z keywordem SUMMONABLE z tego batalionu liczy się jakby zawsze wyrzuciło się 3 na kości d3

Ogółem dobry batalion, jeżeli chcemy żeby nasz Nagash cieszyl się wiecznym życiem i nieustającym zdrowiem. Ma jednak, jak zwykle, wady. Koszt punktowy wynoszący 160 to spora cena, za szansę na zwiększenie przeżywalności naszego Nagasha. Dodatkowo nie zmniejszamy liczby dropów do 1, bo jeden bohater to stanowczo za mało w obecnej wersji armii Death. Efekt Eternal Servitude też nie powala na kolana. Graczy, którzy nie grają w Matched Play raczej nie zainteresuje, bo po prostu jest “meh”. Nie bierzemy tam nic ciekawego, poza Nagashem i jednym unitem z keywordem MORGHAST. Innymi słowy mogło być lepiej.

Lords of Sacrament

Lords of Sacrament to grupa najbardziej elitarnych czarodziejów, jakich Death ma do zaoferowania

Batalion należący do Legion of Sacrament. Wymaga Arkhana, Mortis Engine i dwóch lub więcej Nekromantów. Dodatkowo dostajemy dwie umiejętności:

  • Unearthly Focus – czarodzieje z tego batalionu w 6″ od Mortis Engine’a, który również należy do tego batalionu, mogą rzucić dodatkowe zaklęcie
  • Swirling Spirits – unity z tego batalionu w 6″ od Mortis Engine’a, który również należy do tego batalionu, mogą dodać 1 do save rolli

Całkiem fajny batalion do Open i Narrative Play, gdzie nie obowiązuje zasada limitu unikalnych zaklęć. W ten sposób możemy zasypywać przeciwników gradami debuffów, albo Mystic Shieldów, przy okazji broniąc się przed ewentualnym ostrzałem dzięki Swirling Spirits. W Matched Play jest zaskakująco OK. Kosztuje 70 pkt, za to dostajemy 4 dodatkowe zaklęcia, nie będzie problemu jaki był wcześniej w Armii Death z Nagashem. Może rzucić miliard zaklęć, ale zna tylko 4.

Deathmarch

Kiedy Wight King kazał Ci się ruszyć o 4″ a Ty przypominasz sobie, że jesteś ubezwłasnowolniony.

Batalion z allegiance Death. Wymaga WIGHT KINGA, 1 unitu Black Knights, 1 unitu Grave Guard i 3 unitów Skeleton Warriors. Umiejętności to:

  • Unbreaking Ranks – na początku Hero Phase możemy wskrzesić 1 zabity model każdemu unitowi z batalionu, który jest w 9″ od WIGHT KINGA, z tego batalionu
  • March of the Dead – w naszym Hero Phase WiGHT KING i wszystkie unity z tego batalionu w 9″ od niego mogą się ruszyć o 4″

Bardzo słaby. Nic ciekawego nie możemy tu wziąć. Efekty też nieciekawe. I tak wskrzeszamy modele w dziesiątkach, a ruch o 4″ może i jest fajny, ale tylko w Narrative i Open Play. Z resztą i tak nie zainteresuje sobą graczy preferujących te tryby gier, gdyż po prostu nie możemy wziąć żadnych fajnych modeli i nie mamy umiejętności które sprawią frajdę… W Matched Play nikt nie będzie grał na Allegiance Death.

Castellans of the Crimson Keep

Batalion z allegiance Death. Wymaga nowego imiennego Vampire Lorda – Prince Vhordrai. Poza nim 3 lub więcej unitów Blood Knightów. Dzięki temu uzyskujemy umiejętności:

  • The Shifting Keep – na początku gry, zanim zaczniemy set up, ale po ustaleniu terytoriów graczy, należy wybrać krawędź pola bitwy. Zamiast wystawiać jednostki z tego batalionu możemy je wystawić poza stołem i powiedzieć, że są w Crimson Keepie. Na koniec jednego z naszych Movement Phase’ów batalion może się wystawić w 6″ od krawędzi stołu przy której znajduje się Crimson Keep, ale w 9″ od najbliższego modelu przeciwnika
  • In the Shadow of the Keep – tak długo jak Blood Knighty z tego batalionu są w odległości nie większej niż 15″ od krawędzi stołu, przy której znajduje się Crimson Keep mogą przerzucać nieudane hit rolle swoimi Templar Lances or Blades

Kolejny słaby batalion. To po prostu Legion of Night, tylko wymaga abyśmy wzięli najgorszy Allegiance z tej książki, a do tego zmusza nas do wzięcia co najmniej 3 unitów Blood Knightów. Jeżeli gracza Open Play, lub Narrative Play, nie obchodzi fakt, że musi wziąć Allegiance Death, a i tak planował wziąć 3 unity Blood Knightów to proszę bardzo. Ale czy nie bardziej by się opłacało zagranie po prostu na Legion of Night? W Matched Play bez dwóch zdań, nie opłaca się i tyle.

Court of Nulahmia

Court of Nulahmia w pełnej krasie

Batalion z Legion of Blood, wymaga Neferaty, BLoodseeker Palanquina i 2 lub więcej Vampire Lordów. Umiejętności które dostajemy to:

  • The Adevore tak długo jak Neferata znajduje się w 9″ od Palanquina z tego batalionu i obiera na cel swoich ataków wrogiego HERO może przerzucać nieudane hit rolle
  • Scent of Blood – na początku swojej Movement Phase jednostki z Court of Nulahmia znajdujące się 9″ od Palanquina mogą dodać sobie 4″ do Move Characteristic do końca tej fazy

Bardzo fajny i klimatyczny batalion, pasujący jak ulał do charakteru Legion of Blood jako armii krwiożerczych wampirów, którzy nie mogą się doczekać aż rozerwą swojego wroga na strzępy. W Narrative i Open play to świetny batalion. Natomiast w Matched play, koszt Batalionu i jednostek sprawia, że nie za bardzo się opłaca w zamian za efekty, które otrzymujemy.  Biorąc Neferatę (400 pkt), 2x zwykłego Vampire Lorda (280 pkt), Bloodseeker Palanquin (320 pkt) i batalion (70 pkt) mamy 1070 pkt. za samych 4 bohaterów i jeden batalion. Nie jestem też wielkim fanem rezygnowania ze świetnych Command Traitów Legion of Blood, dlatego, że z Neferatą w armii sprawiamy, że musi ona być naszym generałem.

Nightfall Pack

Gdy szukacie jakiegoś Traita, Artefaktu, albo bohatera, który pozwoli przerzucać szarże Vargheistom

Ten batalion Legion of Night wymaga Mannfreda, 2 unitów Vargheistów i 3 unitów Skeleton Warriorów. Umiejętności które dostajemy to:

  • Swooping Predators – po każdej udanej szarży Vargheisty z tego batalionu dodaja sobie 1 do ataków
  • Call of the Night – gdy Mannfred używa swojej umiejętności Deathly Invocation na unicie Skeleton Warriorów z tego batalionu możemy przerzucać wynik d3

Bardzo fajny, bardzo klimatyczny i moim zdaniem bardzo dobry batalion do gry nawet w Matched Play. Bardzo pasuje do “partyzanckiego” i “alpha-strike’owego” stylu gry Legion of Night. Ogólnie ze wszystkich Mortarchów najbardziej lubię Mannfreda, więc to kolejny plus. Możemy wykorzystać szybką i zadającą spory damage jednostkę w postaci Vargheistów, aby zajmowała objectivy po stronie przeciwnika, podczas gdy nasze wzmocnione przez Battle Trait Legion of Night szkiele trzymają punkty po naszej stronie pola bitwy. Zdecydowanie jestem fanem! Jedyna rzecz, której tu brakuje to brak jakiejkolwiek możliwości, żeby zapewnić Vargheistom przerzut nieudanego rzutu na szarzę po pojawieniu się na plecach przeciwnika 🙁

Warscrolle

Nowy Battletome pełen jest nowości i zmian w stosunku do poprzednich Warscrolli armii Death. Po pierwsze każdy bohater otrzymuje opisaną już wczesniej przy okazji pierwszego Command Traita Grand Host of Nagash umiejętność Deathly Invocation. Poza tą umiejętnością dostajemy dwa nowe Warscrolle:

  • Prince Vhordrai – potwornie mocny model do walki wręcz, świetnie się buffuje, jest bardzo wytrzymały i zadaje kosmiczną wręcz ilość ran, dodatkowo ma -2 renda na broni. Bardzo solidny bohater.
  • Bloodseeker Palanquin – Wytrzymały czarodziej, buffujący sojusznicze wampiry z keywordem SOULBLIGHT. Dodatkowo ma potencjał na wykończenie unitu któremy zostały 2 woundy i jest na bliskim zasięgu, ale nie bardzo mamy jak się tam dostać, bo utknęliśmy w combacie

Jeżeli chodzi o zmiany w Warscrollach to poniżej jest lista wszystkich Warscrolli z Battletomu, które doczekały się zmiany:

  • Nagash – Death Magic Incarnate
  • Arkhan –  Mortarch of Sacrament
  • Neferata –  Dagger of Jet, Mortarch of Blood, Dark Mist brak Feaster of Souls
  • Morghast Harbringers – Heralds of the Accursed One
  • Morghast Archai – Heralds of the Accursed One, Ebon-wrought Armour
  • Blood Knights – Kastellan, Standard Bearer
  • Vargheists – Blood-maddened Feeding Frenzy
  • Vampire Lord – dodane zaklęcie Spirit Blight
  • Black Knights – Standard Bearer
  • Grave Guard – Standard Bearer
  • Skeleton Warriors – Standard Bearer
  • Tomb Banshee – Ethereal, dodano Frightful Touch,
  • Hexwraiths – Ethereal, dodano Frightful Touch
  • Black Coach – Ethereal, dodano Frightful Touch

To by było na tyle jeżeli chodzi o nowości z tego Battletomu. Naprawdę się postarali, moim zdaniem dzięki tej książce Śmierć stalą się jak najbardziej grywalna, nie dostając przy tym overpowered rzeczy. A co najważniejsze jest unikalna i bardzo ciekawa do gry! Polecam zakup tego Battletomu (premiera już dziś!) każdemu kto ma w szafie stare Szkielety z czasów Fantasy Battle, czekającym z wytęsknieniem na powiew życia w Śmierci, a także tym, którzy pod wpływem impulsu i “bo dali Battleforce, to co miałem nie brać” już zaczęli przygodę z armiami Nagasha. Nie zawiedzie Was zarówno od strony estetycznej i fluffowej, a także pod kątem rozgrywki. Jest w twardej okładce, więc kosztuje 125 PLN w oficjalnym sklepie i jak zwykle trochę taniej w Waszym lokalnym sklepie z bitewniakami.

Jeżeli dopiero zaczynacie przygodę z Age of Sigmar i podoba Wam się perspektywa grania Szkieletami, to zapraszamy Was już teraz na nasz jutrzejszy wpis, w którym pokażemy nasze spojrzenie na zaczynanie gry Grand Alliance DEATH w świetle nowego Battletomu. Jeżeli jesteście starymi wyjadaczami Sigmarowymi to też zapraszamy!

A tymczasem do zobaczenia w kolejnym wpisie! Pamiętajcie żeby sprawdzić naszego Facebooka, a także Twittera i Instagram, gdzie wrzucamy zdjęcia z naszego grania, malowania i modelowania, linki znajdują się na samym dole strony 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *