Jak zacząć z Age of Sigmar I: Stormcast Eternals

Jak zabierać się za serię artykułów o rozpoczynaniu przygody z Age of Sigmar, to tylko zaczynając od tekstu o Stormcast Eternals. Gracze Sigmara w Polsce dzielą się na dwie grupy, ci którym nie przeszkadzają i ci, którzy ich nienawidzą. Osobiście jestem graczem Stormcastów, ale rozumiem skąd ta niechęć. Po prostu do AoSa nie wychodzi nic innego… Oczywiście dramatyzuję, czasem wychodzi, ale zawsze w towarzystwie czegoś nowego do Stormcastów.

Nie ma to jak wypuścić coś dla spragnionych nowości graczy Death… i dla graczy Stormcastów.

Dla zastanawiających się nad wybraniem tej armii przygotowałem tabelkę w stylu “tl;dr”

Plusy Minusy
– Duży wybór jednostek

– Duży wybór zestawów

– Łatwi do malowania

– Ciekawy (moim zdaniem) fluff

– Łatwi do grania na średnim poziomie

– Nikt nie lubi Stormcastów

– Nikt nie lubi graczy Stormcastów

– Ciężcy do grania na wysokim poziomie

– Mało wielomodelowych jednostek w mecie hordowej

Kim w uniwersum Age of Sigmar są Stormcast Eternals? Krótko mówiąc, po zaszyciu się w swojej twierdzy w Azyrheimie Sigmar postanowił stworzyć wojowników, którzy wyrównają szanse Mortal Realms w wojnie z przytłaczającymi siłami Chaosu pod wodzą Archaona. W tym celu “kolekcjonował” (mniej więcej w taki sposób w jaki kolekcjonowane są dzieci do bojówek w Afryce) najpotężniejszych wojowników walczących przeciwko najeźdźcom w Sigmaronie. Następnie przechodzili proces przekucia/lobotomii i obleczeni w pancerz zrobiony z jądra planety, na której działa się akcja Warhammer Fantasy Battle ruszali do walki.

W grze Stormcaści mają prawie wszystko, co sprawia, że są bardzo uniwersalną armią. Mają dużo mobilnych jednostek, zwłaszcza po wydaniu Vanguard i Extremis Chamber, mają dużo jednostek strzelających, a dla miłośników strategii młota i kowadła znajdą się też super wytrzymałe jednostki a także takie, które po teleportacji za plecy przeciwnika są w stanie przeprowadzić dewastujący atak wręcz. 

Typowa szafka z uzbrojeniem każdego Stormcasta. Zdjęcie robione z perspektywy kogoś kto nimi nie gra…
Typowa szafka z uzbrojeniem każdego Stormcasta. Zdjęcie robione z perspektywy gracza Stormcast Eternals.

Dla graczy preferujących granie “na luzie” w Open, bądź Narrative Play jest mnóstwo ciekawych i po prostu pięknych jednostek. Mnie do armii przekonali Prosecutorzy i Celestant Prime. Fenomenalnie wyglądają też modele z Extremis Chamber, czyli Stardrake i Dracothian Guard. Nie wspominając o tym, że modele Stormcastów da się złożyć na mnóstwo sposobów, co sprawia, że bez problemu można dopasować ich stylówę do swojego gustu 🙂

Jak w takim razie zacząć przygodę z Age of Sigmar grając Stormcast Eternals?

Po pierwsze proponuję wybrać się na akademię Age of Sigmar, która ma miejsce co środę od 18 w FGB na Żelaznej. Można tam zagrać grę demonstracyjną armiami Stormcast Eternals oraz Khorne Bloodbound z zestawu startowego Age of Sigmar.

Po stwierdzeniu, że Stormcaści to właściwy wybór pora zabrać się za zakupy. Polecam sklepy lokalne, zazwyczaj wychodzą sporo taniej niż oficjalne sklepy Games Workshop, ja osobiście robię zakupy w warszawskim FGB. W aktualnej ofercie jest pięć zestawów:

Rok temu na gwiazdkę można też było kupić Battleforce Stormcast Eternals Sigmar’s Vengeance, który jest moim zdaniem najlepszym zestawem do rozpoczęcia przygody z Age of Sigmar armią Stormcast Eternals gdyż dostajemy 10 Liberatorów z pełnym zestawem opcji uzbrojenia, Dracothian Guard, Paladynów z pełnym zestawem opcji uzbrojenia, Knighta Azyrosa/Venatora i Celestanta Prime’a. Można popytać na grupie “Polskie Mini Targowisko” albo poszukać na Allegro, a nuż się uda znaleźć. Do 500 zł moim zdaniem warto.

Wracając do zestawów dostępnych w aktualnej ofercie Games Workshop. Zestaw Blight War jest świetnym uzupełnieniem kolekcji dzięki jednostkom Vanguard, szczególnie dzięki Vanguard Raptorom, ten zestaw kosztuje 475 złotych w oficjalnym sklepie Games Workshop (w lokalnych sklepach powinno być taniej o jakieś 10-15%). W Blight War dostajemy 5x Vanguard Hunterów, 3x Vanguard Raptorów, 3x Vanguard Palladorów, 3x Aetherwings i Naeve Blacktalon – pieszego, imiennego bohatera. Poza tymi wszystkimi rarytasami możemy odsprzedać na wspomnianym wcześniej targowisku część Nurglową, co pozwoli nam przyoszczędzić jeszcze większy piniondz.

Nowy Battleforce jest równie dobry, dostajemy zamiast pieszego bohatera Lorda Aquilora, dostajemy 5 Vanguard Hunterów więcej, ale dostajemy z nim 6 gryph houndów, które moim zdaniem nie za bardzo nadają się do grania, a nie wyglądają też jakoś wyjątkowo dobrze, poza tym kosztuje 500 złotych (oczywiście znowu, w lokalnych sklepach 10-15% mniej).

Zestaw startowy kosztuje 400zł dostajemy w nim 3x Prosecutorów, 3x Retributorów, Lorda Relictora, Lorda Celestanta na Dracothie i 10 Liberatorów, a także część Khornową. Główną zaletą zestawu jest stosunek ilości modeli do złotówek, z którymi będzie się trzeba pożegnać. Dostajemy też Lorda Relictora – bohatera, który w tym momencie nie jest dostępny w żadnym innym zestawie. Sam zaczynałem od tego zestawu, ale muszę powiedzieć, że ma też bardzo dużą wadę. Nie ma możliwości zmiany uzbrojenia modeli. Dostajemy 3 Retributorów, z czego żaden nie ma Starsoul Mace’ów. Dostajemy 10 Liberatorów, żaden nie ma dwuręcznej broni. Dostajemy też 3 prosecutorów, którym można dać tylko po dwa młotki na głowę. To jest minus, zwłaszcza, gdy będziemy się chcieli zabrać za granie Matched play i okaże się, że brakuje nam bardzo Starsoul Mace’ów. Oczywiście dla chcącego nic trudnego. Sam miałem ten problem i skorzystałem z najelegantszego znanego mi rozwiązania… Oberżnąłem młotki, z toporów, które mieliby decimatorzy i greenstuffu ulepiłem starsoul mace’y, a na koniec przykleilem te Starsoulo-podobne abominacje do swoich snap-fitowych Retributorów z zestawu “Easy to Build”.

“Może nie najtaniej, ale jako tako”

Osobiście proponuję zakup zestawu Start Collecting! Stormcast Eternals i rozpoczęcie gry własną kolekcją od grania skirmishów (czyli potyczek granych mniejszymi armiami). Czytelnicy, którzy przyszli tu utwierdzić się w swoim wyborze zauważą pewnie, że Games Workshop wydał zestaw specjalnie do Skirmisha, owszem, jednakże osobiście nie polecałbym tego zestawu na początek przygody. Różnica w cenie między Start Collecting! a Stormcast Eternals Hammerstrike Brethren wynosi 50zł w oficjalnym sklepie Games Workshop,  jednak zestaw Start Collecting! oferuje dużo większe możliwości w przyszłości. Może być również problem ze znalezieniem przeciwnika do gry, gdyż ten tryb jest dużo mniej popularny od pozostałych dzięki nieskończonej umiejętności GW do balansowania swoich gier pod względem rozgrywki 😁

Bez względu na jednostki, które kupimy polecam zaopatrzenie się w Battletome Stormcast Eternals i w zestaw Warscroll Cards: Stormcast Eternals.

Polecany sposób na złożenie zestawu to (podkreśliłem elementy zestawu z różnymi opcjami składania):

  • Lord Celestant
  • 2 Retributorów
  • Prosecutor Prime z tarczą i Stormsurge Tridentem, 2x Prosecutor ze Stormcall Javelinem i tarczą
  • Liberator Prime z dwuręcznym młotem/dwuręcznym mieczem* , 4x Liberator z tarczą oraz młotem/mieczem* 

* – matematycznie bardziej opłaca się młot, przy umiejętności Lay Low the Tyrants, którą ma każdy Liberator szansa na udane rzuty z mieczem to 41.67%, natomiast z młotem to astronomiczne 44.44%, ogółem warto złożyć to co się podoba bardziej, ale jak nie będą wchodziły kostki to proszę nie latać do mnie z pretensjami

Tak złożony zestaw pozwoli nam na rozegranie gier Skirmish bandą wartą 50 punktów renown:

Allegiance: Order 
Leaders 
Lord-Celestant (20) 
- General 
- Command Trait : Tenacious 
- Artefact : Blessed Amulet 
Units 
4 x Liberators (16) 
-Warhammer & Shield 
- 1 x Grandhammers 
2 x Prosecutors with Stormcall Javelins (14) 
- 1 x Stormsurge Tridents 
Total: 50 /50 Renown 
Wounds: 17

Armia ta jest dość uniwersalna. Mamy trzy modele strzelające, dwa z zasięgiem 18”, które strzelając z odległości większej niż 9” zadają dwa punkty obrażeń i jeden o zasięgu 16” strzelający ukochanymi przez wszystkich mortal woundami; trudnego do zabicia generała; trzy wytrzymałe modele z tarczami; dwa dobrze walczące wręcz modele.

Skonstruowaną w ten sposób bandę do Skirmisha możemy z łatwością rozbudować i wykorzystać do Path to Glory. Lord Celestant zapewnia nam 4 unity followerów. Kupujemy dwa pudełka Easy to Build: Retributors – 100zł w oficjalnym sklepie, lub odkupujemy na allegro bądź mini targowisku 3 Retributorów z zestawu startowego. Dzięki czemu możemy rozpocząć grę w kampanii Path to Glory z bandą:

Allegiance: Stormcast Eternals
Champion
Lord Celestant (4 followers)
Followers
5 Liberators (zajmują miejsce 1 unitu followerów)
3 Prosecutors (zajmują miejsce 1 unitu followerów)
5 Retributors (zajmują miejsce 2 unitów followerów)

Armia ta potrafi dostarczyć dużo radości, zwłaszcza gdy po teleportacji wejdzie dziewięciocalowa szarża Retributorów. Mamy generała strzelającego mortal woundami, wspierającego swoją command ability i command traitem Staunch Defender swoich sojuszników. Jest też solidny oddział 5 Liberatorów, który stojąc przy generale robi się bardzo wytrzymały. Z dystansu wspierają ostrzałem Prosecutorzy. Natomiast siłą rozbijającą armię przeciwnika jest oddział Retributorów będących potężną jednostką do walki wręcz jak już uda się dojść do przeciwnika, który zatrzymał się na jednostce Liberatorów.

Ostatnim i najpopularniejszym pośród graczy trybem gry jest Matched Play. Najmniejsza sugerowana przez Games Workshop armia – Vanguard liczy sobie 1000 punktów. Aby spełnić wymagania tego trybu mamy dwie opcje zakupów: 

1. Pudełko Judicatorów (188zł), których polecam złożyć w dwóch jednostkach wyposażonych w łuki Skybolt, a kapitanom dać lepsze łuki – Shockbolt. No i pudełko z bohaterem – Knightem Heraldorem (75zł), dzięki czemu możemy wystawić następującą listę na 1000 punktów:

Allegiance: Stormcast Eternals 
Leaders 
Lord-Celestant (100) 
- General 
- Command Trait : Staunch Defender 
- Artefact : Mirrorshield
 Knight-Heraldor (120) 
Units
5 x Liberators (100) 
- Warhammer & Shield 
- 1 x Grandhammers 
5 x Paladin Retributors (220) 
3 x Prosecutors with Stormcall Javelins (100) 
- 1 x Stormsurge Tridents 
5 x Judicators (160)
 - Skybolt Bows 
- 1 x Shockbolt Bows 
5 x Judicators (160) 
- Skybolt Bows 
- 1 x Shockbolt Bows 
Total: 960 / 1000 
Allies: 0 / 200 
Leaders: 2/4 
Battlelines: 3 (2+) 
Behemoths: 0/2 
Artillery: 0/2 
Wounds: 61

Ta armia pozwala nam zasypywać przeciwnika gradem strzał, podczas gdy z Knightem Heraldorem zapewniamy sobie dodatkowe źródło mortal woundów, a także buffując Retributorów zapewniamy sobie w miarę mobilny silny unit do walki wręcz. Mamy też 40 punktów, które zapewni nam dostanie triumphu, jeśli przeciwnik będzie miał więcej punktów. Nasz generał jest chroniony w walce wręcz przez trait Staunch Defender, który działa też na sojuszniczych Stormcastów w odległości 6”, natomiast przed ostrzałem chroniony jest przez artefakt Mirror Shield.

2. Odrobinę droższa opcja, ale zawierająca bohatera, którego znajdziemy w praktycznie każdej armii Stormcast Eternals – Lorda Castellanta. W tym celu kupujemy Lorda Castellanta (115zł), pudełko Judicatorów (188zł), których polecam złożyć w dwóch jednostkach wyposażonych w łuki Skybolt, a kapitanom dać lepsze łuki – Shockbolt. A także pudełko z Knightem Heraldorem (75zł), dzięki czemu możemy wystawić następującą listę na 1000 punktów:

Allegiance: Stormcast Eternals
Leaders
Lord-Celestant (100) 
- General 
- Command Trait : Staunch Defender 
- Artefact : Mirrorshield 
Knight-Heraldor (120)
Lord-Castellant (100)

Units 
5 x Liberators (100)
- Warhammer & Shield 
- 1 x Grandhammers 
5 x Paladin Retributors (220) 
5 x Judicators (160) 
- Skybolt Bows 
- 1 x Shockbolt Bows 
5 x Judicators (160)
- Skybolt Bows 
- 1 x Shockbolt Bows 

Total: 960 / 1000 
Allies: 0 / 200 
Leaders: 3/4
Battlelines: 3 (2+) 
Behemoths: 0/2 
Artillery: 0/2 
Wounds: 61

Tu mamy dużo strzelania, mortale i Onwards to Glory na Retributorów od Heraldora, 40 punktów zapasu, żeby mieć Triumph, jeśli przeciwnik będzie miał więcej punktów. Generał jest chroniony w walce wręcz przez trait Staunch Defender, który działa też na sojuszniczych Stormcastów w odległości 6”, natomiast przed ostrzałem chroniony jest przez artefakt Mirror Shield. Natomiast Lord Castellant daje nam latarnię, która użyta na chaosowe demony zadaje im D3 mortal woundów, a użyta na sojuszniczy unit Stormcast Eternals daje im +1 do save i możliwość uleczenia się.

Osobiście polecam drugą armię, jest to nieco droższa opcja, ale na dłuższą metę przyda się bardziej. Niezależnie od wyboru, obie armie zapewnią dużo zabawy w grach na 1000 punktów. Stanowią też fantastyczną bazę dla graczy, którzy celują w pojawienie się na scenie turniejowej, gdyż wszystkie te unity da się wykorzystać z powodzeniem w grach na 2000 punktów.

Podsumowując, Stormcaści to fajna, zróżnicowana, ciekawa za równo pod względem fluffu, jak i rozgrywki armia. Nie zrujnuje budżetu osoby, która chce rozpocząć przygodę z hobby. Nie jest ciężka do malowania, więc poradzi sobie z nią nawet osoba, która tak jak ja ma kiełbasiane palce. Na zakończenie jeszcze raz zapraszam na akademię Age of Sigmar w warszawskim sklepie Figurkowe Gry Bitewne na Żelaznej 69A. Do zobaczenia w kolejnym artykule z cyklu “Jak zacząć z Age of Sigmar“, odnośniki do kategorii znajdują się na poniżej. Pamiętajcie, żeby śledzić nas na Instagramie, Facebooku i Twitterze, linki na samym dole strony 😉

2 odpowiedzi do “Jak zacząć z Age of Sigmar I: Stormcast Eternals”

  1. Bardzo przyjemny artykuł. Na szczęście sporą część z wymienionych modeli już mam, a te kilka brakujących jest juz w drodze.
    Czas sklejać, malować i GRAĆ 😀

    1. To w razie pytań wal śmiało wiadomość na stronie, albo komentarz tutaj. Z chęcią pomożemy w razie wątpliwości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *